piątek, 6 grudnia 2013

Złodziej pioruna - Rick Riordan



W samym środku dnia gdzieś na odludziu z piskiem opon hamuje samochód, z którego wyskakuje kobieta, nastoletni chłopiec i satyr, czyli połączenie człowieka z kozłem, także w wieku nastoletnim. Za nimi nadciąga powoli niemal ślepy i głuchy potwór. Grupa kieruje się biegiem w stronę wzgórza, na którym wznosi się farma, złowrogie monstrum w końcu łapie trop i z rykiem rzuca się w pościg. A Obóz Herosów jest już tak blisko…

Kilka godzin wcześniej Percy przyjeżdża do domu na wakacje. Przez resztę roku mieszka w szkole z internatem dla trudnej młodzieży. Jego główny problemem są zarówno trudności w nauce jak i nieustanne sprowadzanie na siebie kłopotów. Ale czy to jego wina, że na wycieczce szkolnej nauczycielka zmienia się nagle w szaleńca i rzuca na niego z pazurami, po czym znika, a cała szkoła udaje, że taka osoba nigdy nie istniała? Cóż, w takich warunkach trudno być normalnym nastolatkiem. Tym bardziej że nawet po powrocie do domu oprócz kochającej mamy czeka na ciebie ojczym, Śmierdziel Gabe, który jest dokładnie taki, jak nazwa wskazuje.

„Złodziej pioruna” to pierwsza część serii o przygodach Percy’ego Jacksona autorstwa Ricka Riordana. Opowiada o chłopcu, który w wieku dwunastu lat dowiaduje się, że jest herosem, a spotkanie bogów na Ziemi nie jest niczym dziwnym, jeśli wiesz gdzie ich szukać. Riordan kreuje rzeczywistość, w której świat śmiertelników jest nierozerwalnie związany ze światem bogów. Dotychczas mimo wielu rekomendacji wydawało mi się, że ze względu na wiek bohaterów seria ta wyda mi się zbyt dziecinna i nie odniosę przez to przyjemności z lektury. Na szczęście okazało się być zupełnie inaczej, gdyż perypetie Percy’ego, jego przyjaciela z kopytami i nad wyraz mądrej towarzyszki wciągają i bawią. Pisząc te słowa uświadamiam sobie podobieństwo bohaterów do sławnego trio z „Harry’ego Pottera” i choć serii Rowling nic nie dorówna, to Riordan także tworzy oryginalny świat i charakterystycznych młodych bohaterów.

Wielkim plusem jego książek jest poczucie humoru, które przejawia się na każdym kroku, a to w komicznych sytuacjach, a to w dialogach. Poza tym bieg akcji zaskakuje, co jest dość niespodziewane w powieści skierowanej docelowo do młodszych nastolatków. W świecie przedstawionym pojawia się wielu bohaterów znanych z mitologii, zarówno bogów jak i potworów, a także mityczne miejsca, takie jak Kraina Zmarłych czy Olimp, przedstawione w barwny, niezwykle obrazowy sposób. Riordan z łatwością posługuje się słowem pisanym, język jego powieści jest lekki, trafiający do czytelnika, a przy tym wiele przekazujący. Czytelnik może dokładnie wyobrazić sobie świat książki, a jednocześnie nie zmęczyć się natłokiem opisów. Życzę innym pisarzom, by każda książka była tak wciągająca jak proza Riordana.  

Moja ocena: 8/10

14 komentarzy:

  1. Czytałam, bardzo miło wspominam

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście książka pełna humoru, ale momentami wydawała mi się trochę naiwna. Młodsi czytelnicy na pewno mogą być zachwyceni, aczkolwiek nie mówię, że starszym się nie spodoba :) Według mnie warto przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Język rzeczywiście lekki i przyjemny, całość czyta się bardzo szybko, dla mnie jednak książka rzeczywiście jest trochę za dziecinna, a zdania są zbyt proste i niewyszukane. Podczas czytania bardzo mi to przeszkadzało. A fabuła, jak to fabuła takich książek, dużo akcji oraz niebezpieczeństw czyhających na naszych bohaterów oraz jak najszybsze doprowadzenie do finału. Cóż mnie Percy jakoś nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka dno temu sama skończyłam czytać oceniłaś tak samo jak ja :) Jestem ciekawa kolejnej części

    OdpowiedzUsuń
  5. Poczekam, aż pojawi się w którejś z "moich" bibliotek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka jest w porządku i choć nie wywołała we mnie zachwytu to mam zamiar zapoznać się z wszystkimi częściami tej serii i następnej Riordana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ta książka jakoś do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam same pozytywne opinie na temat książek tego autora a jeszcze żadnej z nich nie czytałam! Czas to zmienić;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na swój dziwny sposób mnie intryguje, więc jak ją spotkam to pewnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze poznać twórczość tego autora :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami zastanawiam się nad fenomenem tego autora i nawet mam ochot sięgnąć po jakiś jego tytuł. Ale ostatecznie mam wrażenie, że jestem na te książki za stara :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, uwielbiam Riordana! Właśnie dziś zaczęłam pochłaniać "Dom Hadesa" :).

    OdpowiedzUsuń