HIGH FIVE! to nowa akcja, w związku z którą na blogu pojwiać się będą rankingi ulubionych, najlepszych, najbardziej interesujących, bądź najgorszych książek, filmów, gier, postaci, itp...
Dzięki temu zarówno czytelnicy mogą poznać bliżej blogerów, jak i blogerzy czytelników, jeśli ci będą chętni na podzielenie się swoimi przemyśleniami i opiniami.
Dołączyć do akcji możesz TUTAJ.
Dziś przyszedł czas na seriale i postacie, które w nich najbardziej denerwują. Nie oglądam tych produkcji stale, w niektórych przypadkach widziałam tylko jeden sezon, ale to wystarcza, by wybrać swoje typy. Nie dodaję bohaterów typu Elena z TVD, bo nie wytrzymałam długo z tym serialem, może kilka odcinków ;) A jakie są Wasze typy?
Dan Humphrey z Gossip Girl
Nie znoszę tego gościa. Z jednej strony próbuje być "lepszy" i mądrzejszy od elity Manhattanu, a z drugiej jest dokładnie taki sam, w dodatku nie mając do zaoferowania nic ciekawego swoim charakterem.
Sutton Mercer z The lying game
Mimo że gra je ta sama aktorka, nie przepadam za "tą gorszą" bliźniaczką. Jest złośliwa i wredna, pewna siebie, ciągle knuje intrygi i w dodatku te jej irytujące miny pełne pogardy.
.Tancy Truitt z Hart of Dixie
Taki słodki głuptasek. Najbradziej denerwuje mnie jej głos i mimika, bohaterka nie zachowuje się jak osoba zrównoważona psychicznie. Zdjęcie mówi samo za siebie. I jeszcze ta jej mania zazdrości, brr.
Amanda Clarke z Revenge
Irytuje nie tylko jej wygląd, ale też zachowanie. Fałszywa przyjaciółka, wykorzystuje innych, głupiutka. Całokształt działa mi na nerwy.
Jenna Marshall z Pretty little liars
Czemu ona jest taka dziwna? Bohaterka potrzebna co prawda w tym serialu, ale jednocześnie strasznie irytująca. Czasem lubię czarne charaktery, jednak nie w tym przypadku.
